Czy program jest dla mnie, jeśli nie przeżywam ostrego kryzysu?
Tak — i często to najlepszy moment. „Nowy Rozdział" nie wymaga, żebyś była w ostrym
punkcie. Program robią najczęściej kobiety w okresie wewnętrznej przemiany,
które same czują, że stare formy życia już nie działają, choć z zewnątrz nic
„złego" się nie dzieje.
Co odróżnia ten program od Mastermindu?
„Nowy Rozdział" ma stałą strukturę 5 miesięcy z dokładnie wyznaczonym łukiem
przemiany — od diagnozy do rytuału domknięcia. Mastermind jest bardziej
elastyczny — to kontener pracy nad obszarem, który Ty wybierasz. Tutaj wchodzisz
w mój autorski proces.
Ile czasu poza sesjami muszę poświęcić?
Realnie — około 30–45 minut dziennie na medytację, ćwiczenia z materiałów lub
notowanie. Nie zmuszam, nie sprawdzam, ale program najlepiej działa wtedy,
gdy między sesjami coś żyje. Głosówki ode mnie są krótkie — kilka minut.
Czy mogę zrobić program w ratach?
Tak. Standardowo proponuję 5 równych miesięcznych rat (po jednej na każdy miesiąc
programu) — bez dopłat. Możliwa jest też płatność jednorazowa z 15% rabatem.
Wszystko ustalamy po rozmowie wstępnej.
Co jeśli po dwóch miesiącach poczuję, że to nie dla mnie?
Po pierwszych dwóch sesjach możemy uczciwie powiedzieć „dziękujemy" i rozliczam
tylko odbyte sesje. Po tym czasie program zwykle zaczyna działać i rezygnacja
jest rzadkością — ale możliwość zostaje.
Czy program zastępuje psychoterapię?
Nie. Jeśli przeżywasz depresję, ataki paniki, trauma reaktywuje się w ciele —
potrzebujesz najpierw psychoterapeuty albo psychiatry. „Nowy Rozdział" jest pracą
rozwojową, nie kliniczną. Na rozmowie wstępnej szczerze powiem, jeśli zobaczę,
że to nie ten format dla Ciebie.